1-1. Ergonomia - pojęcia podstawowe      


dr hab. inż. Edwin Tytyk - prof. nadzw. Politechniki Poznańskiej


 1-1.2. Źródła ergonomii w naukach przyrodniczych, humanistycznych
             i technicznych

 1-1.2.1. Początki ludzkich problemów z techniką

Pod koniec II wojny światowej w technice militarnej pojawił się jakościowo nowy dylemat, z którym projektanci i konstruktorzy nie potrafili się uporać. W wyniku szybkiego postępu w dziedzinie budowy samolotów bojowych i transportowych powstał trudny do rozwiązania problem dostosowania do możliwości ludzkich konstrukcji i rozmieszczenia urządzeń sygnalizacyjnych i sterowniczych w kabinie pilota. Okazało się bowiem, że pilot nie był w stanie odpowiednio szybko orientować się w gąszczu dość przypadkowo rozmieszczonych urządzeń i właściwie reagować w sytuacji stresu, presji czasu, niewygody, przeciążeń grawitacyjnych, zimna, niedotlenienia, hałasu, drgań, złego oświetlenia itp. Wskutek tego często zdarzały się katastrofy i zestrzelenia. Podobne problemy pojawiały się też w innym sprzęcie bojowym: w czołgach, okrętach i stacjach radarowych. Gdy stwierdzono, że operatorzy osiągnęli kres swoich możliwości i najsprawniejsze metody selekcji, doboru, treningu i motywowania nie przynosiły spodziewanych efektów, do badań włączono psychologów, fizjologów oraz antropologów. Formułowali oni wskazówki dla konstruktorów urządzeń technicznych, jak należy tworzyć struktury techniczne, aby były bardziej dostosowane do psychicznych i fizycznych możliwości człowieka. Ten nurt badań w USA nazwano human engineering lub human factors in technology (w ZSRR - inżeniernaja psichołogia), a póżniej - ergonomics. Były to początki współczesnych badań ergonomicznych, których celowość wynikała z konkretnych zapotrzebowań praktycznych. Po zakończeniu wojny zebrane doświadczenia zaczęto przenosić do przemysłu cywilnego, co - przy minimalnych nakładach - zaczęło skutkować większą wydajnością pracy, poprawą jakości produktu, zmniejszeniem wypadkowości i pozytywnymi zjawiskami społecznymi.

Ergonomia należy do nauk stosowanych i kompleksowych. Oznacza to, że czerpie z teoretycznego i praktycznego dorobku nauk szczegółowych w celu rozwiązywania teoretycznych i praktycznych problemów, pojawiających się podczas współdziałania człowieka (ludzi) i środków technicznych (narzędzi, maszyn, pojazdów, sprzętów, aparatów i innych urządzeń technicznych). Jest również nauką interdyscyplinarną, wiążącą nauki o człowieku, nauki techniczne i ścisłe oraz nauki o organizacji pracy.

 1-1.2.2. Nauki o człowieku jako wspomaganie nauk technicznych

Nauki o człowieku jest to ogólna nazwa dużej grupy nauk humanistycznych i przyrodniczych, które zajmują się budową i funkcjonowaniem człowieka jako jednostki oraz funkcjonowaniem człowieka jako składowej cząstki społeczeństwa. Zasadnicze znaczenie dla ergonomii mają takie nauki szczegółowe, jak: psychologia i fizjologia pracy, antropometria, dyscypliny medyczne, toksykologia, antropologia kulturowa, demografia, socjologia, pedagogika, aksjologia i prawo. Obecnie obserwuje się zbliżenie nurtów badawczych ergonomii i niektórych nauk przyrodniczych, zwłaszcza ekologii, biologii, zoologii, klimatologii i hydrologii. Wynika to z docierania do świadomości społecznej faktu, że ludzie są częścią przyrody i perspektywy przeżycia ludzi na Ziemi zależą w podstawowym stopniu od jakości środowiska, zmienianego w niekorzystnym kierunku przez człowieka posługującego się współczesną techniką. Niekorzystne zmiany obserwowane są również przez filozofów, psychologów, socjologów oraz historyków i dotyczą wartości traktowanych jako wyłącznie ludzkie: kultury, systemów wartości, tolerancji, wrażliwości, czyli świata tzw. uczuć wyższych. Powszechna staje się agresja, obojętność na krzywdę innych ludzi, brak głębszych zainteresowań, bierność i apatia. Postulowane jest prowadzenie badań i studiów nad tymi niepokojącymi zmianami, których przyczyn upatruje się w rozwoju cywilizacji technicznej. Zaproponowano nazwę dla tej nowej dyscypliny: eutyfronika (w języku greckim przedrostek eu oznacza cechę dobrą, pozytywną; thymos duch, serce, zapał; froneo - myślę, jestem dumny) [2]. Tej nazwy nie można w prosty sposób przełożyć na język polski, ale jej "ducha" oddają takie sformułowania, jak: prostomyślność, harmonia, szczerość, spolegliwość.

 1-1.2.3. Nowe wartości w naukach technicznych

Mianem nauki techniczne nazywa się wiedzę konstruktorską i technologiczną niezbędną do tworzenia i utrzymywania systemów technicznych służących do wytwarzania, przemieszczania, przetwarzania, gromadzenia dóbr materialnych, energii i informacji. Z powodu wykorzystywania przez nauki techniczne dorobku wielu nauk ścisłych i empirycznych (matematyki, logiki, fizyki, chemii) często traktuje się technikę jako dziedzinę opozycyjną do humanistyki. Jest to podejście z gruntu błędne, gdyż technika została stworzona przez ludzi i dla ludzi, a jej wartość może być postrzegana tylko w kontekście zaspokajania ludzkich potrzeb - technika nie może zatem być ahumanistyczna. Technika jest więc dziedziną, w stosunku do której konieczne jest przyjęcie określonego systemu wartości. Jeżeli na przykład warunki społeczno-ekonomiczne pozwalają na przyjęcie systemu wartości honorującego chęć szybkiego wzbogacenia się wąskiej grupy posiadaczy środków produkcji, powstaje wówczas sytuacja charakterystyczna dla okresu początkowego, drapieżnego kapitalizmu. Jeśli społeczeństwo znajduje się na wyższym stopniu rozwoju ekonomicznego, posiada więcej wiedzy, uznaje zasady współczesnej demokracji, tworzy stabilne struktury władzy - system wartości może premiować sam proces pracy i dobrostan człowieka, a wówczas istnieć będzie sprzyjający klimat do humanizowania techniki. Myśl tę dobrze wyraża sentencja amerykańskiego filozofa Ralpha Emersona: "Najlepszą nagrodą za dobrze wykonaną pracę jest właśnie wykonanie jej". Papież Jan Paweł II w swej nauce społecznej wyrażnie wspiera nurt humanizacji techniki, formułując tzw. triadę przeciwieństw jako motyw przewodni działań współczesnych ludzi rozwijających cywilizację techniczną:

Duża ilość i dobra jakość środków technicznych nie gwarantują osiągania dużych efektów produkcyjnych (lub innych: np. w sferze usług, edukacji, działalności finansowej).

Niezbędne jest właściwe powiązanie w czasie i przestrzeni wszystkich osobowych, rzeczowych, informacyjnych i finansowych zasobów w taki sposób, aby uzyskać synergizm współdziałania wszystkich elementów uczestniczących w procesie pracy (efekt globalny jest wówczas większy niż suma wkładów cząstkowych). Działalność ta nazywa się organizowaniem pracy. Organizacja i zarządzanie zasobami to nowa dyscyplina, legitymująca się już dużym dorobkiem naukowym i praktycznym.

Nowoczesne podejście do zagadnienia organizacji pracy polega na jej humanizowaniu: wyzwalaniu inicjatywy pracownika, tworzeniu warunków, w których czuje się on podmiotem i kreatorem procesu pracy, współodpowiedzialnym za jakościowe i ilościowe wyniki pracy oraz powodzenie całego przedsiębiorstwa. Humanizacja pracy polega też na jej uelastycznieniu: rozszerzaniu, wzbogacaniu i rotacji procesów pracy, tworzeniu grup autonomicznych, ustalaniu okresów pracy i wypoczynku zgodnie z potrzebami i oczekiwaniami ludzi, eliminowaniu pracy zmianowej, wprowadzaniu ruchomego czasu pracy. Doskonalenie form organizacji pracy, które prowadzono w systematyczny, naukowy sposób od początku XX wieku, miało początkowo na celu wyłącznie zwiększenie ekonomicznej efektywności pracy. Badania procesów pracy ludzkiej wniosły olbrzymi wkład w rozwój ergonomii, a zasady ergonomii pozwoliły organizatorom pracy zwrócić uwagę na zagadnienia bezpieczeństwa, higieny pracy, zdrowia i ogólnego dobrostanu człowieka.